Pomiń ten link jeśli nie chcesz trafić na czarną listę!
RYCERZ MŁODYCH
RYCERZ MŁODYCH
Dwumiesięcznik dla młodych ciałem i duchem

Początki świata

Michał Chaberek   

rm-081-23.jpg
rm-081-23.jpg

Kiedy czytamy pierwsze rozdziały Księgi Rodzaju, możemy zastanawiać się, czy opowiadają one jakąś prawdziwą historię, czy może stanowią jedynie opowiadania podobne do bajek, takich jak ta o Czerwonym Kapturku lub Smoku Wawelskim. A jeżeli Księga Rodzaju jest prawdziwa, czy da się pogodzić jej treść z tym, co mówią nam nauki przyrodnicze, zwłaszcza geologia, paleontologia i biologia?

NIEŁATWE ODPOWIEDZI

Jeżeli nie znajdujesz łatwej odpowiedzi na te pytania, nie przejmuj się. Pytania te stawiali bardzo mądrzy ludzie, księża, wielcy święci i wielcy naukowcy od najdawniejszych czasów. Bardzo wykształceni ludzie dawali nieraz zupełnie odmienne odpowiedzi na te same pytania. Zatem pytanie o to, jak rozumieć Księgę Rodzaju, nie jest łatwe i nie ma na nie łatwej odpowiedzi. Jeżeli zaś ktoś taką odpowiedź oferuje, to traktuj ją raczej podejrzliwie. Odpowiedź szybka, prosta czy satysfakcjonująca nie zawsze jest odpowiedzią prawdziwą, a przecież chodzi nam o to, aby znać odpowiedzi prawdziwe, a nie łatwe.

Z całą pewnością Księga Rodzaju nie jest bajką czy mitologicznym opowiadaniem, jak mit o Zeusie, Edypie, Syzyfie czy inne tego rodzaju, które znasz z lekcji literatury. Mit opowiada o wydarzeniach, które nigdy nie miały miejsca, tzn. niezależnie jak daleko cofnąłbyś się w czasie, nigdy byś nie dotarł do tych zdarzeń.

Księga Rodzaju opowiada o osobach, które rzeczywiście istniały i zdarzeniach, które rzeczywiście miały miejsce. Jeżeli czytasz, że Pan Bóg stworzył Adama i Ewę, i że oni mieszkali w raju, następnie zgrzeszyli przez nieposłuszeństwo i za karę zostali wygnani z tego raju, to znaczy, że tak było, że był taki czas i miejsce, gdzie ci pierwsi ludzie żyli i zgrzeszyli. Kościół, chrześcijanie od początku swojego istnienia uznawali, że mamy tu do czynienia z autentycznymi wydarzeniami.

Nie znamy wielu szczegółów tych wydarzeń. Nie wiemy dokładnie, gdzie znajdował się Eden, ale wiemy, że istniał. Nie wiemy, jak wyglądali Adam i Ewa, ani w jakim języku mówili, ale wiemy, że istnieli itd. Czy jednak przekaz z Księgi Rodzaju da się pogodzić z tym, co mówi nam historia naturalna, czyli badania geologiczne i archeologiczne?

DWIE KSIĘGI

Bóg przekazuje nam wiedzę o świecie (tzn. światopogląd) na dwa sposoby. Jednym jest objawienie biblijne, takie jak w Księdze Rodzaju; drugi to objawienie się Boga w stworzeniu, czyli w tym, co widzimy wokół nas.

Kiedy patrzysz na łąki, lasy, góry, planety i gwiazdy, to im więcej o nich wiesz, tym bardziej jesteś zafascynowany ich pięknem i jak mądrze to wszystko jest poukładane, jak jedne części przyrody współpracują z innymi.

Kiedy zajrzysz do organizmu żywego, to napotykasz bezkresne otchłanie złożoności różnych procesów biologicznych. Nawet najprostsza komórka to cały kosmos związków chemicznych, zależności i funkcji. Tzw. prosta komórka zupełnie nie jest prosta.

Pomyśl, że to, czego uczysz się na biologii, to tylko bardzo ogólny wstęp, jedynie preludium do tego ogromu wiedzy, jaki my jako ludzkość już posiadamy na temat roślin i zwierząt. A ile jest jeszcze tych rzeczy, których nie znamy, nie rozumiemy?

Człowiek otwarty na prawdę musi dojść do wniosku, że jest Ktoś, kto to wszystko stworzył. Skoro odkrywamy bezkresną wręcz przemyślność tylko w jednej żywej komórce, to dochodzimy do wniosku, że te miliardy cudów natury, jakim jest każdy organizm żywy, nie mogły powstać same z siebie, przez przypadek. Ktoś musiał nadać temu formę, Ktoś sprawił, że to wszystko działa. Zatem Księga Przyrody, której autorem jest Pan Bóg, poucza nas o Nim, o Jego mądrości, potędze i dobru.

Jednak Księga Przyrody nie jest kompletna nie udzieli odpowiedzi na każde pytanie. Jest wiele takich spraw, o których przyroda milczy. Weźmy chociażby przykład tego, skąd wzięli się ludzie. Archeologia może nas doprowadzić do najstarszych kultur i cywilizacji. Odnaleźć starożytne pisma, sięgające kilku tysięcy lat przed Chrystusem. [...]

Cały artykuł przeczytasz w papierowym wydaniu RYCERZ MŁODYCH - 1(81)2021 | Początki świata, s. 23