Pomiń ten link jeśli nie chcesz trafić na czarną listę!
RYCERZ MŁODYCH
RYCERZ MŁODYCH
Dwumiesięcznik dla młodych ciałem i duchem

Kwiryk Maria Pignalberi

Redakcja   

rm-085-26.jpg
rm-085-26.jpg

Franciszkanin, wraz ze św. Maksymilianem Kolbem założył w 1917 r. Rycerstwo Niepokalanej (MI).

Urodził się we Włoszech, śluby zakonne złożył 8 grudnia 1913 r., przyjmując imię Quirico (Kwiryk). Na kapłana został wyświęcony 10 sierpnia 1918 r. Większość życia spędził w klasztorze w Piglio, gdzie zajmował się kształtowaniem młodych zakonników jako mistrz nowicjatu. Zmarł w wieku 91 lat w opinii świętości. Do jego grobu przybywają liczni wierni.

"Kwiryk, Kwiryk, po coś tu przyszedł? To pytanie będę stawiał sobie każdego dnia, ufam, że codziennie będę mógł na nie odpowiedzieć: Aby być świętym..."

Kilka lat wcześniej podobne pytanie postawił sobie jego przyjaciel, św. Maksymilian. Kim był autor powyższego cytatu, o. Kwiryk Pignalberi? Jego życie streszcza jedno zdanie: "Do Jezusa przez Maryję".

Antymason

Pewnego dnia nauczyciel poprosił młodego Kwiryka, by pilnował porządku w klasie, nakazując, by dzieci pozostały na swoich miejscach. Kilka minut później w budynku usłyszano strzał z pistoletu. Dzieci wybiegły i znalazły martwego nauczyciela. Okazało się, że popełnił samobójstwo, gdyż nie chciał wykonać rozkazu loży masońskiej, która rozkazała mu zamordowanie króla Umberta I.

To bolesne doświadczenie wpłynęło na przekonanie Kwiryka, że życie to walka z szatanem i masonerią.

Na studiach w Rzymie często wracał do wspomnień z dzieciństwa, tym bardziej że rok 1917 obfitował w jawne wystąpienia masonerii przeciw Kościołowi. Jako jeden z siedmiu kleryków zaangażował się w organizację Rycerstwa Niepokalanej, które ma za cel walkę z masonerią, obronę Kościoła oraz nawrócenie grzeszników i uświęcenie wszystkich za pośrednictwem Niepokalanej.

Święta dusza

W oczach św. Maksymiliana o. Kwiryk uchodził za świętą duszę. Podobnie musieli uważać przełożeni zakonni, skoro zaledwie w 4 lata po święceniach kapłańskich polecili Kwirykowi kształtowanie młodych zakonników. Jako mistrz nowicjatu miał wpływ na kształtowanie wielu. Nie czynił tego słowem, ale bardziej przykładem własnego życia. Uznawał zasadę, że na tym świecie trzeba się troszczyć "nie o ciało, ale o duszę, która jest nieśmiertelna".

Plan na życie

Jako młody zakonnik, Kwiryk napisał swój program życia, któremu pozostał wierny do końca. Czytał go raz w miesiącu, by przed Bogiem zdać rachunek ze swego życia duchowego. Zadziwiające są zbieżności jego regulaminu życia z tym, który ułożył w 1922 r. św. Maksymilian.

Z Regulaminu życia Ojca Kolbego: "Nie opuszczę żadnego dobra, które bym mógł zrobić, powiększyć".

Z regulaminu życia o. Kwiryka: "Nie będę odkładał dobra, które mogę zrobić teraz, na później".

Kiedy po wielu latach, w lutym 1937 r., obaj się spotkali, o. Kwiryk napisał o tym: "Przez trzy dni rozmawialiśmy o wzniosłych i świętych rzeczach". To jemu św. Maksymilian wyjawił swe prorocze słowa, że "na placu Czerwonym w Moskwie stanie figura Niepokalanej, ale zanim to nastąpi, będzie trzeba przejść przez trudne doświadczenia". Dyskutując, o. Kwiryk przeciwstawił się takim myślom Ojca Maksymiliana, który jednak zapewnił go, że "tylko przez męczenników rodzi się nowe życie". Słowa te sprawdziły się kilka lat później, podczas okupacji hitlerowskiej.

W 1979 r. o. Pignalberi spotkał się z pa-pieżem Janem Pawłem II, który czule i ser-decznie rozmawiał z nim jako jedynym żyjącym świadkiem założenia 16 października 1917 r. Rycerstwa Niepokalanej. Spośród pierwszych członków Rycerstwa żył on najdłużej, bo aż 91 lat.

Rycerska propozycja

Spróbuj i ty ułożyć swój regulamin życia. Jak by on wyglądał? Co jest najważniejsze i czym się kierujesz w życiu?

Cały artykuł przeczytasz w papierowym wydaniu RYCERZ MŁODYCH - 5(85)2021 | Kwiryk Maria Pignalberi, s. 26