Pomiń ten link jeśli nie chcesz trafić na czarną listę!
RYCERZ MŁODYCH
  • Slider 4
  • Slider 2
Dwumiesięcznik dla młodych ciałem i duchem

Symfonia słów

Papież Franciszek   

rm-080-06.jpg
rm-080-06.jpg

Msza święta składa się z dwóch części, którymi są liturgia słowa i liturgia eucharystyczna, tak ściśle łączące się ze sobą, że stanowią jeden akt kultu.

Msza święta, rozpoczynana przez obrzędy wstępne i zakończona przez inne, jest jedną całością. Różne jej części mogą dotknąć i poruszyć jeden z wymiarów naszego człowieczeństwa. Trzeba znać te święte znaki, by w pełni przeżywać Mszę świętą i smakować w całości jej piękno.

Kiedy lud jest zgromadzony, celebrację rozpoczynają obrzędy wstępne - wejście celebransów lub celebransa, pozdrowienie Pan z wami; akt pokuty Spowiadam się, w którym prosimy o odpuszczenie grzechów; Kyrie eleison, hymn Chwała i "kolekta" - (...) zbiór modlitewnych intencji wszystkich ludzi; i te intencje wznoszą się do nieba jako modlitwa. Celem tych obrzędów wstępnych jest to, "aby wierni gromadzący się razem stanowili wspólnotę oraz przygotowali się do uważnego słuchania słowa Bożego i godnego sprawowania Eucharystii". Nie jest dobrze, kiedy patrzymy na zegarek i mówimy: "Mam czas, wejdę po kazaniu i w ten sposób wypełnię przykazanie". Msza święta rozpoczyna się znakiem krzyża, bo wtedy zaczynamy wielbić Boga jako wspólnota. Ważne jest, aby się nie spóźnić, ale przyjść wcześniej, by przygotować serce do tego obrzędu, do tej celebracji wspólnotowej.

Podczas śpiewu na wejście kapłan wchodzi do prezbiterium, gdzie składa pokłon przed ołtarzem i całuje go, a jeśli jest kadzidło, okadza. Dlaczego? Bo ołtarz to Chrystus - jest figurą Chrystusa. Kiedy patrzymy na ołtarz, patrzymy właśnie tam, gdzie jest Chrystus. Ołtarz jest Chrystusem. Te gesty, które mogą ujść uwagi, są bardzo znaczące, ponieważ od początku wyrażają to, że Msza święta jest spotkaniem miłości z Chrystusem, który "przez ofiarę swojego ciała na krzyżu (...) sam stał się Kapłanem, Ołtarzem i Barankiem ofiarnym". Ołtarz (...) "jest także ośrodkiem dziękczynienia, które się spełnia przez sprawowanie Eucharystii", i zgromadzeniem całej wspólnoty wokół ołtarza, który jest Chrystusem; nie po to, by patrzeć sobie w twarz, ale by patrzeć na Chrystusa, bo Chrystus jest w centrum wspólnoty, nie jest od niej daleko.

Teraz znak krzyża. Kapłan, który przewodniczy, czyni ten znak na sobie i to samo czynią wszyscy członkowie zgromadzenia, świadomi, że akt liturgiczny sprawowany jest "w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego". (...) Proszę was - mamy i tatusiowie, dziadkowie - uczcie dzieci od początku, od małego, czynić dobrze znak krzyża. Wytłumaczcie im, że krzyż Jezusa jest ich obroną. Msza święta rozpoczyna się od znaku krzyża. Cała modlitwa przebiega, że tak powiem, w przestrzeni Trójcy Przenajświętszej (...), która jest przestrzenią nieskończonej komunii; jej źródłem i celem jest miłość Boga Trójjedynego, objawiona nam i dana w krzyżu Chrystusa. Jego tajemnica paschalna jest darem Trójcy, a Eucharystia wypływa zawsze z Jego przebitego serca. Kreśląc znak krzyża, nie tylko wspominamy nasz chrzest, ale głosimy, że modlitwa liturgiczna jest spotkaniem z Bogiem w Chrystusie Jezusie, który dla nas się wcielił, umarł na krzyżu i chwalebnie zmartwychwstał.

Następnie kapłan wypowiada pozdrowienie: "Pan z wami" [...].

Audiencja generalna, 20 grudnia 2017 r.

Cały artykuł przeczytasz w papierowym wydaniu RYCERZ MŁODYCH - 6(80)2020 | Symfonia słów, s. 6