Pomiń ten link jeśli nie chcesz trafić na czarną listę!
RYCERZ MŁODYCH
  • Slider 4
  • Slider 2
Dwumiesięcznik dla młodych ciałem i duchem

Łódź serca

Ilona Kwaśny   

rm-080-20.jpg
rm-080-20.jpg

Z twardego żłobu czynisz przytulny żłóbek, drzewo odrazy i hańby przemieniasz w Krzyż zbawienia, twardą łódź w miejsce spokoju i wytchnienia, a moje biedne serce czynisz miłym mieszkaniem dla Trójcy Świętej.

Drewniana twarda łódka nie jest wymarzonym środkiem lokomocji i wygodnym miejscem na odpoczynek po ciężkim dniu pracy, nie jest czymś godnym Syna Bożego. Łódź wielokrotnie pojawia się na kartach Ewangelii gdzieś blisko Jezusa, może mało kto zwraca na nią uwagę. Bo o czym tu mówić? To tylko trochę zbitych desek.

Drewniane narzędzie

Jednak Ty, Panie Jezu, wybierasz twarde drewno zamiast miękkich pościeli, kiedy przychodzisz na świat i kładziesz się w drewnianym żłobie. Później w Nazarecie wiele lat przekształcasz drewno w swoich dłoniach razem ze św. Józefem, a pod koniec ziemskiego życia rozciągasz swoje ramiona na drzewie Krzyża. Jednak na tym nie koniec, ponieważ każdego dnia chcesz przychodzić w Eucharystii do mojego serca, które przypomina małą drewnianą łódkę. Łódź jest pozbawiona wygód, twarda i uboga, lecz to do niej chcesz wejść i usiąść w niej, aby przeprawić się na drugi brzeg.

Potrzebujesz tej łódki, aby przepłynąć przez jezioro do sąsiednich miejscowości. Tam działasz znaki i cuda. O łódce prawie nikt nie wie, ani ona nic nie wie, co Ty, Jezu, działasz. Łódka jest tylko Twoim narzędziem. Małym i ukrytym, ale jak bardzo Ci potrzebnym. To do niej chcesz wracać po całym męczącym dniu, aby odpocząć, by odpłynąć osobno na miejsce pustynne. Nie masz, Jezu, miejsca, gdzie byś głowę mógł oprzeć, lecz wystarcza Ci wezgłowie lichej łódeczki, w niej odpoczywasz.

Tylko Ty, Panie Jezu, z twardego żłobu, gdzie pożywiały się zwierzęta, czynisz przytulny żłóbek; drzewo odrazy i hańby przemieniasz w Krzyż zbawienia; twardą łódź w miejsce spokoju i wytchnienia. A moje biedne serce czynisz miłym mieszkaniem dla Trójcy Świętej.

Fale łaski

Jestem małą łódką unoszoną przez fale Twojej łaski. Zawsze czekam na Ciebie przy brzegu jeziora, na wypadek, gdybyś chciał wejść i odpłynąć. Bardzo jestem licha i sama nie wypłynę, bo jestem zakotwiczona na brzegu i tylko Ty możesz mnie uwolnić. Czuwam, chcę być zawsze przygotowana na Twoje przyjście, czysta i pusta, żeby zawsze było we mnie miejsce dla Ciebie. Dbam o swoje wnętrze i je pielęgnuję, abyś nie uraził swojej stopy. Czekam, chcę być dla Ciebie zawsze w pogotowiu, gdybyś chciał mnie użyć; jeśli nie - pozostawić na jakiś czas bezużyteczną. [...]

Cały artykuł przeczytasz w papierowym wydaniu RYCERZ MŁODYCH - 6(80)2020 | Łódź serca, s. 20