Pomiń ten link jeśli nie chcesz trafić na czarną listę!
RYCERZ MŁODYCH
  • Slider 4
  • Slider 2
Dwumiesięcznik dla młodych ciałem i duchem

Tajemnice Ojca Dyrektora

Redakcja   

rm-079-10.jpg
rm-079-10.jpg

W pierwszą niedzielę maja 1939 r. urządzono w całym kraju po raz drugi "Dzień Rycerski" pod hasłem Świętość na codzień. Wielu członków MI zwiedziło w tym dniu "centralę" Rycerstwa Niepokalanej - Niepokalanów, a wśród zwiedzających znalazł się gorliwy rycerz Niepokalanej Żegota Buczkowski, który przeprowadził wywiad z Ojcem Maksymilianem na temat MI. Ojciec Kolbe podał w tej dyskusji wiele cennych uwag o Rycerstwie Niepokalanej, które młody rycerz spisał i nadesłał do "Centrali MI". Wywiad ten, zamieszczony poniżej, rzuca głębsze światło na ducha MI i jego założyciela.

Ojciec Dyrektor jest gwardianem konwentu Niepokalanów, jest franciszkaninem. Dostać się do niego trudno. Kierowanie dziełem w trakcie jego rozwoju pochłania czas. Prócz tego Ojciec Gwardian pisze. Brak czasu wprost mu uniemożliwia napisanie zaczętego dzieła o Rycerstwie Niepokalanej.

Wchodzę do celi na piętrze. Niczym się nie różni od cel braci. Prawdziwe franciszkańskie ubóstwo. Zza biurka podnosi się postać w czarnym habicie, średniego wzrostu, z długą patriarchalną brodą misjonarza.

Mimo nawału pracy, osoba Ojca Gwardiana tchnie pokojem. Uśmiecha się serdecznie, szczerze, uśmiech ten jednak nie usuwa z twarzy głębokiego zamyślenia i skupienia. Ojciec Gwardian jest założycielem Rycerstwa Niepokalanej i Niepokalanowów - w Polsce i w Japonii. Pokornego sługę Maryi otacza przedziwny urok. Ma lat 45, lecz wiek jego gubi się w owym uroku, który bym nazwał "urokiem wiecznej młodości". Ja to już nieraz doświadczyłem, że Niepokalana oddanych swych sług napełnia nie tylko skarbami łask od wewnątrz, lecz i na zewnątrz rzuca na nich Swój nadziemski czar wdzięku. Od osób przepełnionych Maryją, trudno się oderwać. Myślałem tedy w obecności Ojca Gwardiana: "Chciałbym być zawsze w towarzystwie tego człowieka".

Wielka Tajemnica Boża

Nie było kłopotu z wymianą myśli. Słowa wyrywały się z serca łatwo jakoby krople z kielicha, kiedy jest przepełniony, lub ziarna z kłosa, gdy dojrzał. Bo też tematem rozmowy była Maryja. Słodycz Tej rozmowy oceni tylko ten, kto miłując Maryję, znajdzie okazję mówienia o Niej z kimś miłującym Ją jeszcze więcej, doskonalej. Rychło zapomniałem, że od Ojca Dyrektora odgranicza mnie święta sfera habitu, jego ślubów zakonnych. Większym tytułem budzącej się dla niego czci było stwierdzenie faktu, iż on Maryję zna, że o Niej do mnie mówi.

Z rozmowy z Ojcem Gwardianem utwierdziłem się w przekonaniu, że Maryja jest "Wielką Tajemnicą Bożą", za mało dotychczas znaną, za mało kochaną.

To jest MI

Rycerstwo Niepokalanej jest stowarzyszeniem, które wzięło sobie za cel ułatwienie poznania Przeczystej Dziewicy najszerszym masom i skłonienie ich do prawdziwej względem Niej miłości. Utrzymuje Ojciec Dyrektor, zgodnie z twierdzeniami wybitnych mariologów, że członkowie Rycerstwa Niepokalanej winni wpierw Maryi oddać się za narzędzie, gdyż o ile Maryja ma działać przez nich, trzeba im się do Niej całkowicie upodobnić. Konkretny cel MI brzmi: "starać się o nawrócenie grzeszników, heretyków, schizmatyków, a zwłaszcza masonów i o uświęcenie wszystkich pod opieką i za pośrednictwem Niepokalanej".

Myśl doskonałego nabożeństwa ku Naj-świętszej Maryi skonkretyzował św. Ludwik Maria Grignon de Montfort, z którym Ojciec Dyrektor solidaryzuje się w zupełności, rozwijając tę myśl dalej i wprowadzając w życie.

To nie jest MI

Ojciec Dyrektor zaznaczył, że Rycerstwo Niepokalanej nie jest stowarzyszeniem, które by likwidowało jakiekolwiek stowarzyszenie religijne czy choćby z nimi rywalizowało. [...]

Opr. na podst. Relacje osób duchownych i świeckich o Ojcu Maksymilianie Kolbem,
Archiwum Niepokalanowa 1969, s. 16-20.