Rycerz Niepokalanej nie może żyć sam dla siebie; po to oddaje się Niepokalanej, by w Jej rękach stać się najlepszym narzędziem do szerzenia w świecie królestwa Najsłodszego Serca Jezusowego i zdobycia dla Niego wszystkich ludzi. W samym założeniu i celu rycerz to apostoł. Św. Maksymilian założył Rycerstwo Niepokalanej (MI), bo nie była mu obojętna sprawa Kościoła - zbawienia człowieka, każdego człowieka. Nie był obojętny na szerzące się zło i nowe nurty, które zatruwają dusze ludzi. Z podobnych pobudek powstało później czasopismo "Rycerz Niepokalanej", a potem klasztor Niepokalanów i cała jego misja i działalność. Z tych samych pobudek św. Maksymilian wyruszył na misje, gotowy oddać swoje życie, aby doprowadzić do zbawienia choćby jednego człowieka. Wie on, że dla jednego nawróconego człowieka opłaca się wiele wycierpieć, o czym często pisał z misji w Japonii. Przyszło mu oddać swoje życie gdzie indziej, za jednego człowieka, którego nie znał, w obozie koncentracyjnym w Auschwitz.
Taka winna być tożsamość rycerza Niepokalanej, "życia w nowej formie, polegającej na łączności z Niepokalaną". W tej formie życia istnieją pewne środki apostolskie, którymi rycerz może się posługiwać. Najważniejsze są środki nadnaturalne: modlitwa, ofiara i pokuta - których wartości nie da się zmierzyć ani zweryfikować ich skuteczności. Są też środki proste, naturalne, którymi łatwo się posługiwać: rozdawanie Cudownego Medalika, propagowanie dobrej prasy, książki czy treści dostępnych w Internecie, pomoc chorym i potrzebującym, i wiele innymi, dostępnymi współcześnie środkami, odpowiednimi do umacniania w duszach Bożego życia, życia w łasce i świętości. Każdy może znaleźć własny sposób działania, zgodny z talentami i darami, które otrzymał. Rycerz może używać środków i sposobów działania bez żadnego ograniczenia - pod warunkiem, że są to środki "godziwe i dobre" - na co zwracał uwagę św. Maksymilian. Rycerz zatem nie ogranicza się w apostolstwie tylko do siebie czy do najbliższego otoczenia. Jego misja rozciąga się na wszystkie dusze, szczególnie pamięta o "apostolstwie dobrego przykładu", o dawaniu świadectwa życia zgodnego z Ewangelią, o działaniu przepełnionym miłością: "Miłość ku Przenajświętszemu Sercu Pana Jezusa, aby jak najwięcej dusz z Nim przez Niepokalaną połączyć, jest naszym jedynym bodźcem" (św. Maksymilian).
Bez lęku więc i z odwagą walczmy jako rycerze, całkowicie polegając na Niepokalanej, ponieważ Ona najlepiej wie, jak nas użyć do "zdobywania dusz dla Chrystusa". My tylko pozwólmy Jej, aby nas prowadziła.




