Zjednoczeni dla Pokoju
Poświęceni Niepokalanemu Poczęciu, aby walczyć o pokój
Styczeń: Aby szczera współpraca wszystkich chrześcijan przyspieszyła proces jedności i pokoju.
Słowo Boże (Iz 2,4)
On będzie rozjemcą pomiędzy ludami i sędzią dla licznych narodów. Wtedy swe miecze przekują na lemiesze, a swoje włócznie na sierpy. Naród przeciw narodowi nie podniesie miecza, nie będą się więcej zaprawiać do wojny.
Głos Kościoła (GS 29)
Albowiem zbytnie nierówności gospodarcze i społeczne wśród członków czy ludów jednej ludzkiej rodziny wywołują zgorszenie i sprzeciwiają się sprawiedliwości społecznej, równości, godności osoby ludzkiej oraz pokojowi społecznemu i międzynarodowemu (Sobór Watykański II).
Głos Świętego (Pisma, 864F)
Szatan więcej się boi jedności między braćmi, niż wielkich pokut. Łączność z Panem Jezusem przez miłość przyjaźni bez granic i przez to łączność z braćmi (św. Maksymilian).
Refleksja
Tam gdzie chrześcijanie różnych wyznań są okrutnie prześladowani, można mówić o ekumenizmie męczeństwa. W 2025 r. w Afryce ucierpiały całe wspólnoty chrześcijan, ponieważ ich członkowie ponieśli śmierć męczeńską. W Ameryce chrześcijanie doświadczają różnego rodzaju cierpień, a chrześcijanie w tych regionach, w których są mniejszością, są coraz bardziej dyskryminowani. Solidaryzując się z prześladowanymi chrześcijanami, musimy jednoczyć się w wysiłkach na rzecz pokoju. Ważne jest, aby chrześcijanie, podejmując wspólne działania dla świata, samą swoją obecnością świadczyli o Jezusie i pomagali światu w odkryciu miłości Boga.
Jak zauważył św. Maksymilian, szatan boi się jedności. Dlatego, walcząc ze złem pod sztandarem Niepokalanej, musimy bronić jedności. Podobnie jak nadmierne nagromadzenie broni wywołuje wojny, tak brak dialogu, szczerej przyjaźni i pokoju w naszych wspólnotach, prowadzą do konfliktów. Musimy szukać środków, które utrzymają pokój i jedność między nami.
Prorocza wizja Izajasza, w której jest zapowiedź czasów, kiedy broń przemieni się w narzędzia pracy, musi inspirować tych, którzy poświęcili się Niepokalanej. Ona jest Przywódczynią tej armii. Rycerstwo Niepokalanej jest organizacją misyjną, która walczy nie z bronią w ręku, ale używa narzędzi, które jednoczą ludzi.
Myślący misyjnie o dotarciu do wszystkich
Poświęceni Niepokalanemu Poczęciu dla misji ewangelizacyjnej
Luty: Aby zaangażowanie w nieustanne nawracanie uczyniło nas świadkami Ewangelii wobec obojętnych i oddalonych.
Słowo Boże (Mt 28,19-20)
Idźcie i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata.
Głos Kościoła (AG 20)
Aby to doniosłe zadanie dobrze wypełnić, biskup musi doskonale znać tak warunki życia swojej owczarni, jak też istotne pojęcia o Bogu swoich rodaków; musi również pilnie uwzględnić te zmiany, jakie wnosi tak zwana urbanizacja, migracja ludności i zobojętnienie religijne (Sobór Watykański II).
Głos Świętego (Pisma, 938)
"Przeznaczamy już teraz pewną ilość egzemplarzy z napisem: «Przeczytaj i daj drugiemu». Numery te niech się dostaną do rąk tych, którzy stronią od Kościoła, albo do niego nie należą (św. Maksymilian).
Refleksja
Pan Jezus krótkimi i zwięzłymi słowami wskazuje, że misją uczniów jest nie tylko głoszenie dobrej nowiny o zmartwychwstaniu czy nauczanie doktryny. Jezus pragnie, aby wszyscy stali się Jego uczniami, a podążając za Nim, dostosowali swoje życie do wymogów Królestwa Bożego. Przez chrzest stajemy się dziećmi Bożymi i jesteśmy powołani do głoszenia Ewangelii. Naturą wspólnoty chrześcijańskiej jest uczenie się i nauczanie, i życie obecnością Jezusa. Dekret Soboru Watykańskiego II Ad gentes daje wskazania dotyczące biskupów, przydatne i dla nas. Wskazuje na wagę dogłębnego zrozumienia owczarni, jej potrzeb i postaw oraz zachodzących przemian (w kontekście uczenia się i nauczania), także tych, którzy są obojętni lub oddaleni od wiary. Słuchanie jest pierwszym krokiem do podjęcia dialogu.
Św. Maksymilian miał strategię, aby "Rycerz Niepokalanej" docierał również do niekatolików. Ta intuicja Ojca Kolbego jest dla nas znacząca: Czy troszczymy się jedynie o katolickich czytelników, czy rozpowszechniamy szerzej nasze publikacje i naszą duchowość? "Czytanie i przekazywanie dalej" może być znakiem rozpoznawczym naszego misyjnego zaangażowania.
Oprócz czasopism możemy i powinniśmy rozpowszechniać Cudowny Medalik, a nasze spotkania powinny odbywać się w różnych środowiskach i gromadzić także ludzi oddalonych od Kościoła. Przede wszystkim jednak nasze świadectwo musi być wiarygodne.




