Pomiń ten link jeśli nie chcesz trafić na czarną listę!
  • Slider 15
  • Slider 16
  • Slider 17
  • Slider 14
Dwumiesięcznik dla młodych ciałem i duchem

Z miłości nie wolno zdezerterować

Aleksandra i Romuald Greiss   

3(113)2026 | Z miłości nie wolno zdezerterować
3(113)2026 | Z miłości nie wolno zdezerterować
3(113)2026 | Z miłości nie wolno zdezerterować

Niepokalana króluje w Jej Niepokalanowie. Pokazuje tu Ona, jak wygląda Jej władza na całym świecie i w Polsce - narodzie, który szczególnie pokochała.

Miłość Niepokalanej wypływa z Jej matczynego Serca. Ona wychowuje całe pokolenia świętych - jak podkreślił Prymas Polski, bł. Stefan Wyszyński. Patrząc na życie i śmierć św. Maksymiliana, poznajemy ten niepowtarzalny sposób działania Matki Bożej, dla której nasza świętość jest celem Jej modlitwy i troski.

Głos duszpasterzy

14 sierpnia 2025 r. o. Piotr Szczepański - gwardian Niepokalanowa, podczas nabożeństwa Transitus Ojca Maksymiliana, które upamiętnia jego drogę do nieba, zapytał: "Na co czekasz w swoim życiu?". I stopniowo udowadniał, że miłość jest zadaniem, z którego nie wolno zdezerterować.

Myśl, tak bardzo rycerską, że z miłości nie wolno zdezerterować, podjął następnego dnia metropolita warszawski, ks. abp Adrian Galbas, w homilii na Mszy świętej odpustowej, której przewodniczył w Niepokalanowie w dniu uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.

Słuchając tych obu duszpasterzy, zastanówmy się, co znaczy dezercja z miłości?

Jeżeli rozpatrzymy miłość jako zadanie, to wymaga ona rozpoznania tego, ile mamy jej w sercu dla Boga i Jego Matki oraz dla ludzi, z którymi żyjemy na co dzień. To są nasi bliscy, nasza rodzina - środowisko, które jest pierwszym poligonem walki o miłość, szkołą radzenia sobie z konsekwencjami błędów i grzechów, które popełniamy. Miłość w rodzinie jest często również pierwszym polem duchowego starcia z szatanem. Na tym polu może dojść do pierwszej dezercji, która może odcisnąć bolesne piętno na całym późniejszym życiu.

Dezercja i sąd polowy

Za dezercję w czasie wojny (w obliczu wroga) grozi kara śmierci, która naznacza piętnem tchórzostwa i hańbą zdrady. Co więc oznacza dezercja z miłości, jakie mogą być tego konsekwencje?

Ucieczka przed trudnościami i odpowiedzialnością, frustracja z powodu niespełnionych oczekiwań - to jedne z przyczyn szukania wymówek do porzucenia obowiązków domowych czy rodzinnych - na co zwrócił uwagę gwardian Niepokalanowa. Polecił on zastanowić się, jak często pozostawiamy osoby powierzone naszej opiece, naszej odpowiedzialności.

Kiedy nie chcemy poświęcać siły i czasu tym, którym to obiecaliśmy - stajemy się dezerterami z miłości. Albo kiedy nie podejmujemy wysiłku, by zrobić wszystko, co w naszej mocy, żeby zrealizować powierzone nam zadanie - dezerterujemy z miłości.

Konsekwencje takich zaniedbań w rodzinie są bolesne. Ktoś zostaje sam, dźwigając na sobie ciężar naszej dezercji. Obarczony nadmiarem zadań - przegrywa, a my razem z nim. A inni jeszcze mogą mieć do niego pretensje, że sobie nie radzi. Rodzina często wtedy się rozpada, małżonkowie zapominają, co sobie ślubowali i co ślubowali również Bogu - i to w sakramentalnej obecności wielu świadków, także tych w niebie, na czele z Niepokalaną.

A jaka jest kara za grzech zaniedbania i ucieczki od rodzinnych obowiązków? Na podstawie zeznań wielu świadków "dezerter" usłyszy wyrok: "Sługo zły i gnuśny!..., sługę nieużytecznego wyrzućcie na zewnątrz - w ciemności! " (por. Mt 25,26). Taka jest kara za rozbicie małżeństwa, za rozpad rodziny, za cierpienia dzieci, za niewierność, za złamanie przysięgi.

Dezercja z pola wiary i wierności

Jakie są konsekwencje dezercji z miłości do Boga i Maryi Niepokalanej? Abp Adrian Galbas ukazał je w homilii, przytaczając wstrząsający przykład zaniku chrześcijaństwa w Laodycei: Byli letni, zabrakło miłości i wierności, to zanikł i Kościół. I dodał, żeby nie stało się tak, że za pewien czas ktoś tak powie o Niepokalanowie: tu był Kościół, bo tu ludzie kochali Matkę Bożą, ale już nic nie ma, bo przestali Ją kochać.

Mocne słowa arcybiskupa. Równie dobrze można je odnieść do miłości w rodzinie. Jeżeli małżonkowie zapomną o tym, że źródłem miłości, która ich połączyła, jest Bóg; że dzięki Jego błogosławieństwu stają się jednym ciałem - to wcześniej czy później wkroczą na drogę prowadzącą do katastrofy. Zapomną o wspólnej modlitwie, zapomną o Mszy świętej, a w konsekwencji zaczną żyć tak, jakby Boga nie było. Dopuszczą antykoncepcję, zgodzą się na aborcję, bo tak jest wygodniej, taniej, łatwiej... A wreszcie znudzą się sobą i znajdą sobie innych partnerów... Czyż nie jest to kara za dezercję z miłości? Okrutna kara, tym bardziej, że dotyka także "osoby postronne" - najbardziej ich własne dzieci: te urodzone i te w łonie matki całkiem niewinne, a już skazane na nieurodzenie, z wyrokiem śmierci zanim ujrzały światło dzienne. [...]

Cały artykuł przeczytasz w papierowym wydaniu RYCERZ MŁODYCH - 3(113)2026 | Z miłości nie wolno zdezerterować, s. 28