Swoim aniołom dał rozkaz o mnie

Bo swoim aniołom dał rozkaz o tobie, aby cię strzegli na wszystkich twych drogach (Ps 91,11). Wierny Towarzysz Pan Bóg jest moim wiernym Towarzyszem od wczesnych lat dziecięcych. Był On obecny w najważniejszych momentach mojego życia, chociaż nie zawsze uświadamiałam to sobie. Teraz wiem, że wyciągał nade mną swą ojcowską dłoń, kiedy przechodziłam, jak mówi psalmista, przez „ciemną dolinę”… A była nią m.in. choroba i śmierć mojej mamy (miałam wówczas 14 lat) czy inne życiowe niepowodzenia. Wówczas moje dzieciństwo skończyło się definitywnie, choć od samego początku nie było beztroską sielanką. Naznaczone zostało mniejszymi i większymi krzyżami, które dźwigałam z Bożą pomocą. Nieraz brakowało po ludzku sił, ale kroczyłam do przodu, pokładając nadzieję i ufność w Panu. Dotykał On mojego serca i kształtował je. Ojciec Niebieski brał mnie na swoje ramiona jak zagubioną owieczkę i nie pozwolił, aby stała mi się krzywda.

Żyjemy, żeby błogosławić

Jechałam samochodem. Nagle przez drogę przeszedł chwiejnym krokiem pijany mężczyzna. Zahamowałam i już podniosłam rękę, żeby pogrozić pięścią i go zwyzywać. Naraz zamiast zacisnąć dłoń w pięść, otwarłam ją, jakby do błogosławieństwa, i zamiast przekląć, powiedziałam: Panie, błogosław temu człowiekowi.

Kim jest Hardcorowy Maksiu?

Poznaliśmy się wiele lat temu, choć oczywiście z punktu widzenia wieczności to niewiele znaczący odcinek. Jest jednym z tych wielu ludzi, których znam – i nie tylko nie dorastam do pięt, ale w ogóle nie dorastam do czegokolwiek. Jeden z całego mnóstwa tych, których chcę tylko i wyłącznie słuchać.

Od Redakcji

Drodzy Przyjaciele, w roku 2016 rozlało się całe morze łaski na naszą Ojczyznę i na cały świat, a to za sprawą papieża Franciszka, który ogłosił Rok Miłosierdzia i spotkał się z młodzieżą w Krakowie. Do tego 1050-lecie Chrztu Polski. Wydawało się, że jak minie ta „kumulacja”, to znowu wróci szara rzeczywistość i nic wielkiego się nie wydarzy, a tymczasem… Rozpoczynający się rok to dla chrześcijan – jeszcze bardziej dla czcicieli Matki Bożej – niepowtarzalny prezent! Mija 100 lat od założenia Rycerstwa Niepokalanej przez św. Maksymiliana Marię Kolbego, któremu szczególnie poświęcamy ten numer pisma. Święty ciągle fascynuje i inspiruje przeróżne środowiska, grupy, a także pojedyncze osoby. 100 lat temu miały miejsce również objawienia Maryi w Fatimie, które odmieniły oblicze świata i Kościoła. Natomiast 10 lat temu ukazał się pierwszy numer „Rycerza Młodych” – i to jest dla mnie osobiście chyba największa radość. Minęło

Na dobry początek…

Na świecie jest tak dużo różnych czasopism, a w każdym autorzy na różne sposoby wysilają się, by czytelnika „zaskoczyć” czymś oryginalnym, przykuć jego uwagę, zachęcić do… Właśnie, do czego? Do czytania? Do kupowania pisma? By dzięki temu wzrósł nakład? Najczęściej celem jest jego rozwój, a odbiorca jest zredukowany do poziomu konsumenta, dzięki któremu pismo może funkcjonować i… generować zyski. W tym modelu, jak widać, funkcjonują dziś nie tylko media, ale i inne przedsięwzięcia – nie tyle chodzi o człowieka, co o rozwój własnego interesu. Gwiazdy show-biznesu potrzebują fanów, dla których będą idolami. Dlatego chcą ich zabawiać, cieszyć, podsuwać rozrywkę dopasowaną do rozbudzonych przez reklamę i marketing potrzeb. W ten sposób zagorzali fani oddadzą wręcz wszystko, by swego idola zobaczyć, posłuchać, by nie przegapić żadnego koncertu lub filmu. Sportowcy potrzebują kibiców, kluby – sportowców, menedżerowie – klubów… Mówi się o tak zwanym

Zaprenumeruj juz dziś! Zamknij