Sakrament pożegnania z Kościołem???

Niestety, tak właśnie wielu mówi o jednym z sakramentów. Nie chcę pisać o teologii sakramentu, bo przecież o tym można przeczytać choćby w Katechizmie Kościoła Katolickiego. Chcę, abyśmy razem odkryli jego wartość.

A cóż to jest sakrament?

Sakrament to widzialny znak niewidzialnej łaski Pana Boga. Na pierwszy rzut oka trochę zawile brzmi ta definicja, jednak gdy chwilkę pomyślimy, okazuje się zupełnie prosta i oczywista. Na podstawie bierzmowania pięknie można to wyjaśnić. Widzę biskupa, który namaszcza czoło kandydata, i słyszę słowa, które wypowiada podczas bierzmowania - to nic innego jak widzialny znak. A gdzie łaska? No właśnie, przecież jej nie widzimy, ale wiemy, że bierzmowanie między innymi pomnaża w nas dary Ducha Świętego, udoskonala więź z Kościołem czy wreszcie udziela specjalnej mocy, by być świadkiem Chrystusa. Czy jestem w stanie to zobaczyć? Myślę, że nie, dlatego właśnie mówimy o niewidzialnej łasce. Jeśli więc z każdym sakramentem związana jest łaska, to czemu ja nie chcę z niej skorzystać? Ona jest dla mnie! Zupełnie za darmo!

Dlaczego akurat bierzmowanie ma być pożegnaniem? Dlaczego mamy się żegnać z Kościołem, który jest przecież naszą matką? A może trzeba zapytać: po co w ogóle bierzmowanie? Przecież bez niego da się żyć. [...]

Więcej w: Rycerz Młodych 10/2009, s. 4

Autor: O. Andrzej Sąsiadek