RM 6 (56) 2016

Drogi Przyjacielu, nie wiem, dlaczego czytasz ten wstęp...  Nie mam pojęcia, jak trafiłeś na profil „Rycerza Młodych”. Może jesteś z nami od początku, a może od jakiegoś czasu; czytasz regularnie, prenumerujesz, a może coś konkretnego zaciekawiło Cię w tym numerze – któryś artykuł, zdjęcie... Wyobrażam sobie, że mogłeś się potwornie nudzić w kolejce, np. do lekarza, i wziąłeś pierwsze lepsze kolorowe pismo, trafiając akurat na „Rycerza”... Może "wygooglałeś" jakieś hasło w przeglądarce... Nie wiem. Jednak jednego jestem pewny, jakkolwiek banalnie by to brzmiało: nie jest to przypadek, że się spotykamy.

Bardzo chciałbym Cię poznać – i to piszę szczerze, nie jako marketingowy trik. Nie tylko ja zresztą jestem ciekawy, kim jesteś i co porabiasz, ale też wielu fantastycznych młodych ludzi. Możesz do nas napisać na adres redakcji. Młodzi, którzy współtworzą to pismo, kiedyś spotkali na swojej drodze Chrystusa, podobnie jak ja. To jest takie wydarzenie, którego po prostu nie da się zatrzymać dla siebie. Człowiek musi się tym jak najszybciej podzielić. Jezusa spotyka się w różnych miejscach i okolicznościach, a właściwie to On sam wychodzi Ci na spotkanie. Możesz przeczytać o tym w świadectwach, które znajdziesz w każdym numerze pisma. Jeżeli któryś tekst Cię zainspiruje, pokaż go koledze. Niech dobro idzie dalej...

W tym numerze m.in.: rozmowa z aktorem, Marcinem Kwaśnym; kilka słów o istocie intronizacji; świadectwa młodych po Światowych Dniach Młodzieży w Krakowie; Katechizm młodego człowieka; Spotkanie z psychologiem; kącik poetycki, apologetyczny, komiks; słowo delegata ds. młodzieży rycerskiej w Polsce; cenne porady dla młodych, którzy przygotowują się do małżeństwa; niezwykłe hobby "kapłana-harlejowca"...

A gdybyś chciał podzielić się tym, co dla Ciebie znaczy wierzyć, Kościół, Bóg, życie, miłość – to już będzie mistrzostwo świata. Ktoś z innej części Polski będzie mógł o tym przeczytać, a może nawet będzie to dla niego jedyna okazja, żeby czegokolwiek dowiedzieć się o Bogu.

Jeżeli masz jakieś talenty, którymi chciałbyś służyć Bogu, żeby świat stawał się coraz lepszy – piszesz, rysujesz, robisz zdjęcia, masz doświadczenie w redagowaniu tekstów, działasz w internecie – napisz nam o tym. Na następny rok organizujemy grupę prawdziwych komandosów, dla których życie drugiego człowieka, nie tylko to tutaj, ale i to po śmierci, nie jest obojętne.

Czuj się zaproszony, bądź z nami, obserwuj, co dzieje się w „Rycerzu” i proaktywnie zgłaszaj swoje pomysły.

Na czas Adwentu i przed Nowym Rokiem ogłaszam „burzę mózgów”. Czekam na mejla od Ciebie. Bądź zdrów!

Twój brat w Niepokalanej, Karol