• RM 4/2015
    RM 4/2015

RM 4 (48) 2015

Maryja!

 

Drodzy!

Pozdrawiam Was serdecznie w te gorące wakacyjne dni. Na wolne wieczory polecam lekturę „Rycerza Młodych”, tym bardziej że tematyka, którą rozpoczęliśmy wraz z tym numerem, jest naprawdę wyjątkowa. Pomysł zrodził się ze zwykłej obserwacji otaczającego nas świata. Kiedy wokoło słyszy się wiele narzekania, na twarzach maluje się smutek, ludzie w kolejce po zakupy potrafią posprzeczać się z byle powodu, wielu osobom brakuje cierpliwości, ktoś cierpi z powodu zdrady przez bliską osobę, reklamy telewizyjne czy zwykłe newsy w Internecie epatują brakiem skromności w mowie, zachowaniu i ubiorze – w głowie osoby wierzącej może pojawić się pytanie: Gdzie jest Duch Święty? Przecież dobrze wiemy, że On prowadzi swój Kościół, z nauki katechizmu pamiętamy, z jakimi darami przychodzi do człowieka, szczególnie w sakramencie bierzmowania, więc dlaczego nie widać owoców Jego działania na co dzień? A może to ja, obserwator tych wszystkich wydarzeń, które z taką pasją komentuję, nie otworzyłem się jeszcze dostatecznie na Jego działanie? Może to właśnie od siebie powinienem zacząć...

Kochani, Duch Święty w dzień i w nocy wykonuje ogromną pracę, żeby przemieniać ten świat poprzez przemianę ludzkiego serca. Wieje, jak i kiedy chce, Jego drogi są niezbadane, dokonuje cudów, które dzieją się na naszych oczach. W tym roku minęło dokładnie 40 lat istnienia wspólnot charyzmatycznych Odnowy w Duchu Świętym w naszym kraju. Ten czas to bardzo konkretne owoce, a pośród nich posługa Zespołu Mocni w Duchu z Łodzi.

Owoce Ducha Świętego będą przez najbliższe sześć numerów (czyli aż do następnych wakacji, podczas których będziemy przeżywać spotkanie z Ojcem Świętym w ramach Światowych Dni Młodzieży w Krakowie) przedmiotem refleksji na łamach naszego pisma. O owocu działania Ducha Świętego, który bardzo konkretnie przejawia się w zachowaniu człowieka otwartego na Bożą łaskę, pisze św. Paweł w Liście do Galatów (5,22-23). Zwykło się wymieniać dwanaście owoców. W tym numerze przeczytacie o dwóch pierwszych, którymi są miłość i radość; a opowie o nich należąca od trzech lat do Mocnych w Duchu Beata Tomiczek w artykule „Kochać i być radosnym”. Nie tylko Beata poprzez muzykę i śpiew zbliżyła się do Chrystusa, ale też autorka kolejnego świadectwa Agnieszka oraz bohaterka naszego wywiadu Urszula Bednarczyk, wokalistka i basistka zespołu BeU. Takie doświadczenie Boga ma moc przemieniającą, podobnie jak wiosna, która przychodzi po zimie i świat zaczyna wyglądać zupełnie inaczej. Pisze o tym Justyna Majewska w artykule „Chrystus Wieczną Wiosną”.

„Zakochanie, zauroczenie a miłość” to temat chyba w sam raz na wakacje, dlatego też o tym pisze w swoim dziale Ania Skalska, psycholog. Ks. Paweł Kłys, odkrywając przed nami dalsze kulisy życia księdza, tym razem porusza kwestię celibatu. Jako świadka wiary, który pasuje do tematu całego numeru, poznamy niezwykle radosnego św. Filipa Neri. Kolejnym warunkiem dobrej spowiedzi, na którym skupimy się w tym numerze, jest mocne postanowienia poprawy, a w „Kąciku Apologetycznym” ks. Kamil Sobiech zmaga się tym razem z Waszym pytaniem o to, jak pogodzić naukę z wiarą?

Ponadto, jak każdym numerze, dział formacyjny dla młodych rycerzy i dla wszystkich, którzy chcą jeszcze lepiej poznać Mamę Pana Jezusa i jeszcze bardziej zbliżyć się do Niego przez Nią; komiks o powstawaniu Niepokalanowa; a także Wasze próby poetyckie z komentarzem poety Adriana Szarego.

Z serca życzę wszystkim błogosławionego i bezpiecznego odpoczynku, a także darów Ducha Świętego, które wydają wspaniałe owoce w codziennym życiu.

Zapraszam do lektury, rozpowszechniania dobrego słowa, i współpracy w tworzeniu naszego wspólnego dwumiesięcznika.

Wasz brat w Niepokalanej, Karol