Obudź mnie do wiary

Być może już nie raz podejmowałeś próbę odnalezienia prawdy o sobie, o świecie, swoim powołaniu, wybierając szkołę, kierunek studiów, przyszłego męża, żonę… Mogło się zdarzyć, że były to próby nieudane, nietrafione, nie do końca przemyślane, skutkujące życiową porażką…

Żyjemy w dziwnych czasach, ciągłej gonitwy za sukcesem, wygodą, pieniądzem, permanentnym brakiem czasu dla najbliższych i samego siebie. Ludzie pędzą, nie zważając na to, co piękne, dobre, istotne… Uganiamy się za dobrymi ocenami, stypendiami, poklaskiem, awansem, podwyżką, „szacunkiem”, nie szanując przy tym siebie i innych. Wszystko wydaje się nie mieć końca – czy to głód pieniądza dla karierowicza, czy też konieczność ciągłego imprezowania dla wielu młodych ludzi. To wydaje się być w porządku, ale do czasu.

Jak w tym wszystkim znaleźć czas na szukanie Boga i prawdy o Nim? Kiedy mam szukać prawdy o sobie i innych w świetle Ewangelii? Dlaczego tak często dokonuję egoistycznych wyborów, uważając, że przecież JA wiem NAJLEPIEJ, i JA nigdy się nie mylę? Ziemia niestety pełna jest zapatrzonych w siebie egoistów, a ja jestem jednym z nich – taka prawda. A jakby tak na moment oderwać wzrok od ziemi i podnieść głowę do góry… Tam jest Niebo, tam są odpowiedzi na wszystkie moje pytania. Tylko czy ja chcę pytać?

Przykładem człowieka zapatrzonego w Niebo i nawiązującego z Nim dialog jest Maryja. W ciągu swojego ziemskiego życia wystawiana na wybitnie trudne próby, wszystkie przeszła pomyślnie, choć nieraz wiązało się to z wielkim cierpieniem. Moje życie jest podobne do Jej życia, nie zawsze usłane różami, a jednak również ja mogę zdać każdy egzamin zadany przez Boga tak jak Maryja – śpiewająco z Magnificat na ustach. Co należy zrobić? Zawierzyć się Jej, a Ona ze wszystkim sobie poradzi. Tylko tyle? Jak to zrobić? Dzięki temu, że św. Maksymilian całkowicie oddał się w ręce Niepokalanej, powstało 100 lat temu Rycerstwo Niepokalanej, które przetrwało do dziś, a dzięki Rycerstwu powstała – jako jedna z dróg do oddania swojego życia Matce Bożej – Szkoła Ewangelizacji Niepokalanej (w skrócie: SEN), o której chcę Ci opowiedzieć.

Dlaczego Szkoła?

Szkoła Ewangelizacji Niepokalanej (SEN) została „otwarta” w 2012 r. jako nowa działalność Rycerstwa Niepokalanej. Celem jest przygotowanie do posługi ewangelizacji z wykorzystaniem współczesnych i nowoczesnych metod, form i środków. Stąd też program formacji podstawowej trwa ponad trzy lata i obejmuje: rekolekcje, zajęcia, spotkania i wykłady, przeprowadzone w duchu franciszkańskim, z uwzględnieniem zasad Nowej Ewangelizacji, tradycji zakonu oraz dziedzictwa kolbiańskiego. Na koniec tego etapu kandydaci na animatorów otrzymują uroczyste błogosławieństwo i krzyże misyjne.

Pierwszym głównym moderatorem SEN-u był o. Grzegorz M. Szymanik – obecny gwardian klasztoru w Niepokalanowie, który tak wspomina począki SEN: „Już dokładnie nie pamiętam, jak to było, ale zauważyliśmy, że formacja w Rycerstwie nie dla wszystkich jest wystarczająca i są osoby, które pragną czegoś więcej, jakiejś głębszej duchowości i większych wymagań, szerszej wiedzy religijnej. Osoby takie często były w Rycerstwie i jednocześnie angażowały się w inne grupy, gdzie uzupełniały to, czego szukały. Aby dać im możliwość większej formacji w samym Rycerstwie, powstał projekt stworzenia programu formacyjnego, który byłby oparty na kerygmacie, a następnie na poszerzeniu duchowości rycerskiej i katolickiej w ogóle. Po konsultacjach i namyśle zaczęliśmy pisać program w wersji roboczej i jednocześnie prowadzić rekolekcje. Tak to się zaczęło w 2012 r.”.

Obecnie głównym moderatorem jest o. Grzegorz M. Owsianko.

Młodzi a SEN

Nasza przynależność do Rycerstwa nie kończy się tylko na SEN-ie, staramy się wyjść do ludzi spoza Szkoły, by dać o sobie znać, zachęcić do wstąpienia w szeregi rycerzy oraz przede wszystkim głosić Dobrą Nowinę. W Szkole Ewangelizacji Niepokalanej są ludzie z różnych stron Polski, którzy podejmują różne „akcje”.

Oto kilka propozycji:

  • ▶ Dni Skupienia – to spotkanie osób pragnących pogłębić dotychczasową relację z Bogiem, ale również osób nieznających Boga i poszukujących Jego bliskości (najbliższe terminy w Niepokalanowie Lasku w 2017 r. to: 7-9 kwietnia oraz 12-14 maja • więcej na: dniskupienia.info.pl;
  • ▶ Pielgrzymka na Jasną Górę – Grupa Brązowa w dniach: 5-14 sierpnia 2017 r. (Niepokalanów);
  • ▶ Max Festiwal, Rekolekcyjne Spotkanie Młodych w Niepokalanowie – 22-26 sierpnia 2017 r. • więcej na: maxfestiwal.pl;
  • ▶ Adoracja dla młodych – odbywa się w każdą drugą sobotę miesiąca przy Centrum Świętego Maksymiliana Polski Południowej w Harmężach, od godziny 18.00 (rozpoczęcie Mszą świętą) do godziny 21.00; na zakończenie jest wspólna agapa • więcej na: harmerze.franciszkanie.pl

Oddajmy teraz głos młodym, niech opowiedzą, czym jest dla nich zawierzenie swojego życia Matce Bożej:

W moim życiu Maryja zdziałała bardzo wiele.

Pierwszy raz, kiedy tak mocno odczułem Jej obecność, dostąpiłem łaski nawrócenia (2014 r.). Był to długi proces, ale wszystko przyśpieszył odmawiany Różaniec. Potem, dzięki mojej narzeczonej, pojechałem na rekolekcje SEN-u, które były dla mnie ogromnym przeżyciem. Od tego czasu staram się cały czas formować, pracować nad sobą. Medytacje i rozważania ciągle mi uświadamiają, że nie jestem sam, że Pan Bóg dał mi Maryję, aby opiekowała się mną, pomimo mojej grzeszności. To bardzo wiele dla mnie znaczy. Formacja jest dla mnie mobilizacją do pracy nad sobą. Szczególnie doceniam wartość ascezy, która jest szkołą silnej woli. Na spotkaniach w grupie dostrzegam działanie Ducha Świętego. Bardzo często na nich dowiaduję się o cennych rzeczach dla mojego życia duchowego, które są ważne w mojej aktualnej sytuacji. Polecam każdemu formację SEN, aby lepiej poznać Maryję, która jest naszą Opiekunką.

Patryk Przekop, Suwałki


Szkoła Ewangelizacji Niepokalanej jest dla mnie bardzo dobrym sposobem na pogłębienie relacji z Panem Bogiem i Maryją.

Nie jest to łatwa sprawa, ponieważ będąc w tej Szkole, odkrywam wiele swoich wad, które kiedyś zagłuszałam innymi rzeczami. Właśnie z Bogiem i z Maryją mogę uświadomić sobie, nad czym muszę pracować i za Kim podążać. Cieszę się, że Maryja zaprosiła mnie to tej Szkoły, ponieważ jest ona związana z osobą św. Maksymiliana Marii Kolbego, który od dziecka jest moim autorytetem.

Monika, 21 lat


Do Szkoły Ewangelizacji Niepokalanej zostałam zaproszona we wrześniu 2016 r. na Rekolekcjach Ewangelizacyjnych, w dość nieoczekiwanym, trudnym czasie.

Pojechałam bez jakiegoś wielkiego przekonania, uczucia miałam mieszane: „jechać, nie jechać”, ale pomyślałam, że w ten sposób mogę wejść w jeszcze lepsze relacje z Bogiem. Rekolekcje były dla mnie trudnym, ale i pięknym czasem. Tam dowiedziałam się o formacji całorocznej i o poszczególnych stopniach rekolekcji oraz o obowiązkach, jakie temu towarzyszą: medytacja, Różaniec, adoracja itp. Początkowo pomyślałam: „To nie dla mnie, nie dam rady”. Wracając do domu, byłam pewna, że nie będę kontynuować formacji. Jednak Niepokalana chciała inaczej. Pewnego dnia otworzyłam książkę do medytacji i zaczęłam się modlić. Nie było łatwo, na początku straszne zniechęcenie, rozproszenie, ciągle coś, byle się nie modlić, ale im bardziej z tym walczyłam, tym bardziej zaczynałam odkrywać całe piękno, jak bardzo blisko mogę być Boga i Niepokalanej oraz jak bardzo Duch Święty działa w moim życiu. Każda medytacja to jak odkrywanie skarbu.

Szkoła Ewangelizacji Niepokalanej uświadomiła mi, że moje życie nie ma wyglądać jak bajka, gdzie wszystko jest kolorowe tak, jak chcemy. Wręcz przeciwnie, moje życie bywa też Golgotą – drogą krętą jak serpentyna. Po wejściu na szczyt tej Golgoty mam doznać szczęścia życia wiecznego.

Każdego dnia dziękuję Niepokalanej za to zaproszenie, za Jej zaufanie do mnie. Nie wyobrażam sobie już tego, że mogłoby mnie nie być w Szkole Niepokalanej. Odliczam dni od rekolekcji do rekolekcji. A formacja to jak „balsam dla duszy” i za to chwała Panu!

Anna W., Oświęcim


Do Szkoły Ewangelizacji Niepokalanej trafiłam z dwóch powodów…

Po pierwsze, nie mogłam iść w pielgrzymce do Częstochowy ze względu na skręcone śródstopie, a po drugie usłyszałam, że na rekolekcjach śpiewane są Godzinki – nabożeństwo tak bardzo przypominające mi moją zmarłą Babcię, drewniany kościółek w miejscowości, w której mieszkała, i dzieciństwo. A ponieważ nie miałam, co zrobić z urlopem, to przyjechałam.

Od tamtego momentu minęło dwa i pół roku. Jak jest? Tak jak w życiu: „raz na wozie, raz pod wozem”. Były momenty, gdy Pan Bóg pokazywał mi w moim życiu rzeczy typu „wielkie wow”, ale były też takie, kiedy to ja mówiłam do Niego: „Nie rozumiem Cię i o co właściwie Ci chodzi”, były momenty piękne i tzw. księżniczkowe, gdy na każdym kroku czułam się przez Niego obdarowywana i były takie, gdy stawałam przed Nim tylko z prośbą: „Pomóż mi trwać”. W tym wszystkim była Maryja. To Ona – nasza, moja Mama – uczyła mnie, jak zachowywać i rozważać wszystkie te sprawy w swoim sercu i jak z pokorą służebnicy mówić Panu każdego dnia: „Tak”. I to Ona pokazywała i pokazuje, jak odkrywać kobiece piękno. Chwała Panu!

Aneta Gierbuszewska


Jestem w Szkole Ewangelizacji Niepokalanej od prawie dwóch lat. Na co dzień uczę się w szkole średniej i angażuję się w wiele dzieł.

Na początku ciężko mi było wypełniać sumiennie wszystkie obowiązki związane z formacją, ale z czasem to, co trudne, stało się dla mnie wielkim błogosławieństwem. Nauczyłam się, że pomimo obowiązków i czasu poświęcanego dla przyjaciół, muszę znaleźć na pierwszym miejscu czas dla Boga, a w ten sposób zawsze będę szczęśliwa. Modlitwa, która towarzyszy mi w ciągu dnia, uświęca wszystkie czynności, które wykonuję. Cotygodniowe spotkania dają mi dużo siły i wiem, że mam wsparcie w swojej wspólnocie. Dzięki formacji coraz bardziej poznaję siebie i Boga, odkrywam swoje powołanie. Otrzymałam wiele łask od Pana i zauważyłam cudowne zmiany w swoim życiu oraz podejściu do innych ludzi. Matka Niepokalana opiekuje się mną na każdym kroku, a ja pokochałam Ją jeszcze bardziej!

Beata


Szkoła Ewangelizacji Niepokalanej jest dla mnie wymagająca, ale przez to piękna i niesamowicie rozwijająca.

Po wstąpieniu do niej zaczęły zmieniać się moje relacje: z Bogiem, z samym sobą, z rodzicami – pierwszy raz w życiu znalazłem z nimi kontakt. Całe moje życie się zmienia, choć powoli. Pan Bóg bardzo mi pomaga w codzienności, ale nie zabiera mi trudności. Jeśli chcesz zmienić swoje życie, jeśli nie chcesz być w nim dalej sam, wstąp do SEN-u.

Mateusz Gorzędowski


Rekolekcje Ewangelizacyjne były dla mnie wspaniałym czasem, bardzo odkrywczym i inspirującym. Od razu wiedziałam, że będę kontynuować formację.

Po wstąpieniu do SEN rozpoczął się w moim życiu kolejny etap nawrócenia, pogłębienia wiary i relacji z Bogiem. Zaczęłam bardziej zwracać uwagę na obecność Boga w życiu codziennym, w rzeczach prostych, mało spektakularnych, w tak zwanej szarej rzeczywistości, w której czasem częściej jest pod górę niż z górki. W tym wszystkim Maryja była obecna, choć ja przez większość swojego życia Jej nie dostrzegałam. Dziś jest inaczej, choć nie jest łatwo wypełniać obowiązki związane z Jej szkołą. Często prześladuje mnie brak czasu lub zła jego organizacja. Na szczęście cotygodniowe spotkania podtrzymują we mnie ogień rozpalony podczas Rekolekcji Ewangelizacyjnych. SEN, oprócz możliwości pogłębiania relacji z Bogiem, poznawania siebie, ułatwia eliminowanie wad i rozwijanie zalet. Z Panem Bogiem!

Ania, 27 lat, woj. śląskie


* * *

Każdy potrzebuje przewodnika na drodze do świętości. Takim najlepszym przewodnikiem do Jezusa jest Ta osoba, która zna Go najbardziej i najlepiej, czyli Jego Matka – Niepokalana.

Dlatego w Jej Imieniu z całego serca zachęcam Cię do oddania się Jej, zawierzenia Jej całego Twojego życia, Twojej rodziny, pracy, nauki, Twoich problemów, zmartwień i pytań, które tak często nurtują Twoje serce. Maryja również jako Twoja Matka doskonale rozumie Ciebie i wie najlepiej, co Ci jest potrzebne do tego, by osiągnąć życie wieczne, i zapewniam Cię, że nie jest Jej to obojętne! Każdego dnia walczy z szatanem o swoje dzieci, które Jezus dał Jej pod Krzyżem. Oddaj się Niepokalanej, a nie pożałujesz. Taką możliwość daje Rycerstwo Niepokalanej oraz Szkoła Ewangelizacji Niepokalanej. Aby przystąpić do Szkoły, należy ukończyć gimnazjum i mieć sakrament bierzmowania.

Anna Bednorz
27 lat, uczestnik 1. roku
Szkoły Ewangelizacji Niepokalanej

Rycerz Młodych 2(58)2017 marzec-kwiecień

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zaprenumeruj juz dziś! Zamknij