Kościół antynaukowy? Dwa skrzydła

…i poznacie prawdę,
a prawda Was wyzwoli (J 8,32).

W grudniu zeszłego roku, na pewnym znanym polskim portalu ukazał się artykuł noszący tytuł: Bóg „nie jest czarodziejem z magiczną różdżką”. Papież potwierdził, że ewolucja i Teoria Wielkiego Wybuchu są zgodne z naukami Kościoła. Prawdą jest, że niewiele jest w tym prawdy…

Pikanterii dodaje fakt, iż artykuł ten został skopiowany i przetłumaczony z artykułu, który pojawił się dwa lata wcześniej na brytyjskim portalu Independent. Oryginalny tytuł brzmi: Pope Francis declares evolution and Big Bang theory are real and God is not „a magician with a magic wand”. Całość wypowiedzi można przeczytać na stronie zenit.org pod tytułem: Pope Francis’ Address at Inauguration of Bronze Bust of Benedict XVI. Jest to przemówienie Ojca Świętego Franciszka z okazji odsłonięcia popiersia z brązu Ojca Świętego Benedykta XVI.

Inteligentny projekt

Zajrzyjmy zatem do środka artykułu. Autor pisze, że „papież zdecydowanym tonem zaprzeczył popieraniu przez Kościół teorii kreacjonizmu i inteligentnego projektu”. Jednak pojęcie inteligentnego projektu nie zostało ani razu wspomniane przez Ojca Świętego, a kontekst jego wypowiedzi wskazywałby na coś innego. Papież Franciszek powiedział: „The beginning of the world was not the work of chaos, which owes its origin to another, but it derives directly from a Supreme Principle who creates out of love. The Big-Bang, that is placed today at the origin of the world, does not contradict the divine intervention but exacts it. The evolution in nature is not opposed to the notion of Creation, because evolution presupposes the creation of beings that evolve”. Tłumacząc: „Początek Wszechświata nie jest dziełem chaosu, który zawdzięcza swoje pochodzenie innemu, lecz wynika bezpośrednio z Najwyższej Zasady, która stwarza z miłości. Wielki Wybuch, który jest dziś uważany za początek Wszechświata, nie zaprzecza Boskiej interwencji, lecz jej wymaga. Ewolucja w naturze nie stoi w sprzeczności ze Stworzeniem, ponieważ ewolucja zakłada z góry stworzenie istot, które dalej ewoluują”. Wiedząc, o czym mówi teoria inteligentnego projektu i kreacjonizm, z powyższych słów należy wywnioskować, że Ojciec Święty Franciszek popiera te teorie.

Mówiąc o tych zagadnieniach, należy być niezwykle dokładnym w używaniu pojęć. Inteligentny projekt zakłada, że Świat jest dziełem inteligentnego rozumu – Boga. Jeśli chodzi o ewolucję, rozróżnia się makroewolucję i mikroewolucję. Makroewolucja jest to powstawanie nowych gatunków na drodze ewolucji. Jest to nieudowodniona hipoteza. Wciąż poszukuje się brakujących ogniw. Mikroewolucja mówi o zmianach genetycznych w obrębie jednego gatunku, którym nie sposób zaprzeczyć. Jeśli chodzi o kreacjonizm, wyróżniłbym kreacjonizm progresywny. Zakłada on Boską interwencję w dziejach Świata podczas tworzenia nowych gatunków.

Fides et ratio

Dalej autor pisze: „w ten sposób papież odciął się od twierdzeń swojego poprzednika Benedykta XVI, chcąc podkreślić, że Kościół nie jest i nie będzie już dłużej antynaukowy”. Gdybym nie znał choć trochę papieża Benedykta XVI, stwierdziłbym, że jest on wrogiem nauki. Prawdą jest jednak to, że zawdzięczamy mu wiele na tym polu, co zresztą papież Franciszek podkreślił w swojej wypowiedzi. Powiedział on: „As you well know, his love for the truth is not limited to theology and philosophy, but is open to the sciences. His love of science overflows in his concern for scientists, without distinction of race, nationality, civilization, or religion”. Tłumacząc: „Jak dobrze wiecie, jego miłość do prawdy nie ogranicza się jedynie do teologii i filozofii, lecz jest również otwarta na naukę. Jego miłość do nauki wypływa z troski o naukowców, bez względu na rasę, narodowość, kulturę czy religię”.

Kościół nie jest i nie był antynaukowy. Potwierdza to chociażby encyklika papieża Jana Pawła II Fides et ratio. Możemy w niej przeczytać pierwsze zdanie: „Wiara i rozum (Fides et ratio) są jak dwa skrzydła, na których duch ludzki unosi się ku kontemplacji prawdy”. Wiara i rozum wymagają siebie wzajemnie i nie mogą bez siebie w pełni istnieć. W nauce zawsze będzie niewytłumaczalna tajemnica, a wiara bez rozumu będzie jedynie pobożnością lub zabobonem.

Michał Ganczar
mąż i ojciec, inżynier,
absolwent Politechniki Warszawskiej

RM 2/2017

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Zaprenumeruj juz dziś! Zamknij